#703 Sebastian

6BCh -008

Witam serdecznie, postanowiłem się przyłączyć do tej wspaniałej akcji tym oto zdjęciem które przesyłam w załączniku bo jak że tu mieć focha skoro otaczają nas tak wspaniałe dzieci chłonne wiedzy.

Jako żołnierz NSR i kolekcjoner militariów oraz osoba zafascynowana militarystyką w szerokim tego słowa pojęciu, postanowiłem że odwiedzę zerówkę i zrobię tym samym niesłychaną frajdę dzieciakom.
Opowiem im że żołnierz to nie tylko strzelanie ale wielka praca i odpowiedzialność, trud i nie tylko ale też wesołe zdarzenia. Zabrałem kilka ciekawych urządzeń które posiadam i spakowałem się w plecak, ubrałem mundur i wyruszyłem do szkoły komunikacją miejską. I tak spędziłem tam cały dzień na opowiadaniu o tym co żołnierze wykonują w wojsku i jaka to jest odpowiedzialna praca. Oczywiście bez mowy o strzelaniu czy zabijaniu bo przecież tego na co dzień nie robi żaden żołnierz.

W ten oto sposób chciałbym dołączyć do grona ludzi bez FOCHA i udowodnić tym niedowiarkom że tu nie ma jak mieć FOCHA, trzeba trochę dać od siebie serca, a otrzymamy w zamian za to wiele uśmiechów i wiele radosnych serc bez FOCHA. Teraz jestem rozpoznawalny w szkole przez dzieciaczki z dwóch klas. I jest to coś niesamowitego bo i klasa 1c jak i 0b mnie rozpoznają i zawsze się uśmiechają gdy mnie widzą gdy zaprowadzam czy też odbieram swojego syna ze szkoły.

I jak tutaj mieć FOCHA? Się NIE DA !
Po nas widać że z pewnością FOCHA nie mamy J

Pozdrawiam serdecznie Sebastian

 

Kilka słów od Jurka!

 

Drodzy Przyjaciele Przypinkowcy!

Już tylko czekać jak 700-setna osoba kliknie, że „nie ma focha”. Niewykluczone, że będzie to sam, od pewnego czasu mój „ulubiony” bloger. Przynajmiej taka propozycja padła. Jak będzie? Czas pokaże.

Z wielką dumą w ostatnią sobotę spotkałem się z ekipą organizatorów Finału WOŚP w Kwidzynie. Uścisnąłem im dłoń i przekazałem podziękowania. Chętnie uczyniłbym to w każdym Sztabie, ale Kwidzyn ma to szczęście, że jest oddalony zaledwie 15km od naszego Ośrodka Szkoleniowego Szadowo – Młyn. To spowodowało, że mogliśmy na chwilę wpaść do teatru na bardzo miłą uroczystość.

Dumny byłem z tego, że dziękowałem w koszulce „Nie mam focha” (http://siemashop.pl/product/show/1172) i nie było osoby, która by nie zwróciła na to uwagi. Bo „Nie mam focha” tyczy się każdej naszej codziennej sytuacji, bez względu na to, czy wiemy o aprzypinka.pl, czy nie.

Mnie to bardzo pomaga, bo łapię się na tym, że momentami coś negatywnego zaczyna mnie cisnąć, czymś się napędzam, w czymś się trochę nakręcam, ale natychmiast luzuję, bo z mojej szafy wyskakuje koszulka „Nie mam focha”.

Czekam na Wasze propozycje woodstockowe! Jeśli tylko taka będzie Wasza wola, to chętnie znajdę czas, aby spotkać się z Wami. Niech tylko 10% z Was zechce wpaść na Festiwal, a już może być wesoło :) Ja taką pakę ludzi ogarnę i nawet coś atrakcyjnego wymyślę.

I jeszcze czarujacy uśmiech dla Bazyl Lii i dzięki jej za witalność! Ściskam każdego ryja z osobna, mocno, z całych sił, wiosennie, z taką samą pogodą, z jaką Wy znaleźliście się na aprzypinka.pl. Dzięki i czekam na newsy!